2011-04-14 13:37:13 >> wygląd
Czas mija i wszystko się zmienia. Mój wygląd chyba najbardziej. skomentuj (2) 2009-10-21 12:17:34 >> 175 dni po No i wyszłam za mąż. Jestem szczęśliwa. Wszystko się zmienia. Pare lat temu nie myślałam, że będzie tak trudno, ale teraz podoba mi się ten trud. Miałam już nic nie pisać po ślubie, ale czemu nie. Może od czasu do czasu coś tu naskrobię. Na razie sygnał, ze żyje i zdjęcie:)
skomentuj (0) 2009-02-01 23:09:45 >> 89 dni Jeszcze 89 dni do tego najważniejszego dnia. Nie boję się. Jest dobrze, bardzo dobrze. Wspominam takie tam stare rzeczy. Śmiesznie jest. Kościół zarezerwowany, sukienka kupiona, Pan Młody najlepszy na Świecie. Nic więcej nie trzeba. Jestem po prostu szczęśliwa! skomentuj (4) 2008-06-18 16:31:01 >> Sesja sesja i po sesji mieszkam sobie teraz na Pilczycach. Dobrze mi. Najlepiej. jeszcze tylko dwa tygodnie i odpoczynek. Przygotowania ślubne czas zaczać. Narzeczony jest, sala jest. teraz trzeba wybrać jakąs sukienke, znaleźć dj i takie tam. żyję i tyle nic więcej nie trzeba skomentuj (1) 2008-04-10 00:30:49 >> :) Czasem miło poczuć, że mężczyźni zwracają na Ciebie uwagę, mimo policzonych już dni panieństwa. skomentuj (0) 2008-04-07 11:48:59 >> Buuuuuuzi
skomentuj (0) 2008-02-26 13:34:07 >> nowe odkrycie - Nekecá, Nekecá... skomentuj (1) 2008-02-18 12:04:18 >> szczescie Czasem trzeba się zatrzymac w tej pogoni za Światem. Wtedy patrzę się na mój czwarty palec zwany serdecznym i popłakuję sobię cicho. Najpiękniejsze są łzy szczęscia. no bo jak tu nie płakać, kiedy jest się takim szczesliwym. Ciągle zastanawiam się jak mam dziękować Bogu za to, że obdarował mnie takim szczęsciem, tą miłoscią, tym mężczyzną. Życie to ciągłosć wydarzeń, które wpływają na dalsze zdarzenia co prowadzi do tego celu w życiu. Przecież gdyby nie to..., to nie stałoby się to... a gdyby nie tamto... itd. Ja już weszłam na tą prostą, kiedy wszystko się układa i życie staje się najpiękniejszym darem. Napisałam jakis bełkot, ale miałam potrzebę "wybełkotania" tego. A jutro ostatni egzamin. uch oby było dobrze. skomentuj (0) 2008-01-05 23:44:48 >> Gaja już NIE z Gajowickiej Najgorsze uczucie jest wtedy, kiedy żegnasz się z czyms na zawsze. Dzis po raz ostatni zamknęłam za sobą drzwi na Gajowickiej 164. Wielki płacz. Choć już nie mieszkam tam od października, to i tak smutno, bo już nigdy nie będę mogła odwiedzić tych scian, w których się wychowałam. To tam nauczyłam się pisać i czytać, tam zaczęłam grać na pianinie. 17 lat spędzonych w jednym miejscu, w którym dorosłam. Wszystkie wspomnienia zostały w starych murach. Nowy dom już nie będzie moim domem tylko domem moich rodziców. Czas płynie a my dorastamy, planujemy sluby i szukamy własnych czterech scian. Będzie brakowało w dowodzie Gai z Gajowickiej. Czuję się bezdomna, bo moim domem zawsze będzie mieszkanie na Gajowickiej skomentuj (2) 2007-12-20 01:50:45 >> Modlitwa Panie Boże spraw, żebym była w czyms wyjątkowa. skomentuj (2) |